Był rok 1984. „Przyjeżdżaj natychmiast! Będziesz śpiewała w Sopocie!” – takiej treści telegram dostarczono świeżo upieczonej maturzystce, która wypoczywała właśnie pod namiotem w Kołobrzegu. Halina Benedyk spośród wielu młodych wokalistek została wybrana do duetu
z Włochem Marco Antonellim – ona była wtedy zupełnie nieznaną, filigranową blondynką o delikatnym głosie, on – przystojnym, czarnowłosym piosenkarzem z zagranicy…
Ich drogi splatają się dziś ponownie, po 26 latach! Na lotnisku rozpoznali się od razu, spotkaniu towarzyszyły łzy wzruszenia i uczucie szczęścia. Duet tych dojrzałych wokalistów przygotowało płytę, która ukaże się tej wiosny – tak jak dawniej, będą śpiewać o miłości. W ich repertuarze znajdziemy piękne, neapolitańskie piosenki, ale również polską niespodziankę!